bonusik do kawy.
Zobacz – Iza wskazała palcem na wystawę. Za szybą stała torebka Michaela Korsa. Piękna. Bardzo droga. Żadnej z nas nie było stać na taki zakup, ale każda marzyła, żeby mieć ją w swojej kolekcji. Jedyna w swoim rodzaju, obiekt pożądania wielu, dostępna nielicznym.
Jak miłość – westchnęła Iza.- Jak miłość…Wiesz jak wygląda. Pragniesz jej. Wyobrażasz sobie jak będzie ci z nią do twarzy. Dałabyś wiele, aby ją zdobyć, a jednocześnie zdajesz sobie sprawę, że nie stać cię na nią. Niesie ze sobą wiele wyrzeczeń. I tak naprawdę nie masz pewności, czy kiedy już ją zdobędziesz, przyniesie szczęście czy rozczarowanie. Czy nie okaże się, że jeśli coś się zepsuje, to czy naprawa nie będzie zbyt droga? Jaką cenę zapłacisz? Czy nie idealizujesz jej za bardzo? Zaryzykuję. Biorę – powiedziała Iza.
Nie wiedziałam, czy mówi o torebce, czy o miłości.
zdjęcie: autor poszukiwany