• Strona główna
  • O mnie
  • kontakt
  • Strona główna
  • O mnie
  • kontakt
  • LIST OTWARTY

    1 listopada 2020 / 0 Komentarzy

    LIST OTWARTY (bo się klej wylizał i nie mam jak zamknąć koperty). Szanowni Państwo, Chciałam Was z tego miejsc  bardzo serdecznie przeprosić i przyznać się w pierwszym zdaniu, że  decyzja o zamknięciu cmentarzy to MOJA wina. Nie ma co owijać w bawełnę i szukać winnych, bo winna siedzi teraz na łóżku, na którym dochodzi do siebie po kwarantannie a nie jak krzyczą z kuchni, symuluje opad z sił,  żeby nie robić obiadu (skądże!). Od początku. Bez konsultacji z rodziną zachciało mi  się kupić wieniec na grób. Miał się wyróżniać. Zamówiłam arcydzieło u miejscowego Michała Anioła nagrobnej florystyki. Wyszło pięknie  – połączenie jakże modnego stylu skandynawskiego z nutką glamour i muśnięciem…

    czytaj więcej
    Kornelia Knot

    Może Ci się spodobać

    Jak nie zadziałał mój urok osobisty, czyli horoskopy jednak się sprawdzają.

    30 kwietnia 2019

    Jak uratowano mój Instagram, czyli wielka miłość.

    23 września 2019

    Wytrzymaj to, czyli kobieta ma pasję.

    26 marca 2019
  • Wpadłam na genialny pomysł…

    14 sierpnia 2020 / 0 Komentarzy

    Zachciało mi się pożyć jak kobieta XXI wieku, taka z telewizji lub czasopism, która pakuje walizkę tudzież plecak, wyrusza dokąd chce, a nie tylko przemieszcza się utartą trasą praca-dom-spożywczak-praca-dom-spożywczak. Wymyśliłam… samotny kilkudniowy wyjazd. Wkładając do walizki sweter, dres, kostium kąpielowy, książki, dwa kilogramy maseczek pielęgnacyjnych, wyobrażałam sobie jak cudownie będzie wyłączyć telefon, odciąć się od cywilizacji, pobyć sama ze sobą. Nie wzięłam nawet laptopa, tylko notatnik i długopis i …pojechałam na Kaszuby. Las, jezioro, piękna pogoda – zakochałam się w tym miejscu od pierwszego wejrzenia, co nie jest jakimś wyczynem, bo zakochuję się często i przeważnie od pierwszego wejrzenia. Wieczorami siadałam na tarasie z lampką wina. Wsłuchiwałam się w ciszę.…

    czytaj więcej
    Kornelia Knot

    Może Ci się spodobać

    Jak nie zadziałał mój urok osobisty, czyli horoskopy jednak się sprawdzają.

    30 kwietnia 2019

    Jeszcze nigdy związki nie były tak problematyczne jak teraz.

    14 sierpnia 2019

    Lato, plaża, wakacje, czyli od przeznaczenia nie uciekniesz

    24 czerwca 2019
  • kocha, lubi, szanuje, nie chce, nie dba, hejtuje

    26 września 2019 / 0 Komentarzy

    – Nie odbierasz telefonu. Dodzwonić się królewno do ciebie nie można. Zaczęłam się martwić, że leżysz jako nieboszczka z zawałem pod stołem i kto mi wtedy brytfankę odda? Spadkobiercy się zlecą, łapę na majątku położą, jak udowodnię, że naczynie należało do mnie? To już wolałam przyjść, zdążyć jeszcze za życia odebrać co moje. Dlaczego tak nosem pociągasz?- Dopytuje Izka gramoląc się do mieszkania (z kolejną brytfanką szarlotki). -Przez literaturę i czytanie ze zrozumieniem- westchnęłam. -I właśnie dlatego po książki sięgam w ostateczności! Jak mam się doprowadzać do takiego stanu to podziękuję – puściła oko. – Nie flukaj nosem, bo pójdzie do zatok. Co się stało? -Aj tam. Wieczorem było tak…

    czytaj więcej
    Kornelia Knot

    Może Ci się spodobać

    Wzorowa żona.

    17 czerwca 2019

    Dzieci dzwonią z kolonii, czyli mali hipochondrycy.

    28 sierpnia 2019

    Użalam się nad losem, a Monika wcina batoniki.

    12 czerwca 2019
  • Historia na wskroś dramatyczna, czyli…poszedł ojciec na zebranie.

    25 września 2019 / 0 Komentarzy

    I jak zwykle to moja wina. Za późno dowiedziałam się o zebraniu szkolnym, nie mogłam odwołać swojego spotkania, więc chcąc nie chcąc, dzisiaj wieczorem naszą rodzinę na zebraniu klasowym musiała reprezentować jej głowa, czyli ojciec. Radość biła z niego ogromna i chyba nie dowierzał szczęściu, bo co chwila mnie pytał: „A ty na pewno nie możesz iść?”, jakby się bał, że odbiorę mu rozkosz siedzenia w ławce, rozmowy z innymi rodzicami, opłacenia składek na ubezpieczenie i… (wisienka na torcie!) – poznania w końcu wychowawczyni, która pełni tę funkcję już prawie cztery lata. Chwilę pobawiliśmy się w „Milionerów”. Padały pytania za sto złotych: – „Którędy mam wejść?” Znałam odpowiedź: – „Głównym…

    czytaj więcej
    Kornelia Knot

    Może Ci się spodobać

    Wzorowa żona.

    17 czerwca 2019

    Dostaję od Izki zakaz pisania dla nieboszczyków!

    31 maja 2019

    Jeszcze nigdy związki nie były tak problematyczne jak teraz.

    14 sierpnia 2019
  • Jak uratowano mój Instagram, czyli wielka miłość.

    23 września 2019 / 1 komentarz

    Już miałam likwidować konta w social mediach. Już wyciągałam rękę, aby nacisnąć: kasuj to! Powód? Wczoraj wieczorem wydarzyło się coś cudownego! Jakiś przystojniak z Chin napisał do mnie na Instagramie: „hello gorgeous, my beauty”. Obrażał czy pięć złotych chciał pożyczyć? Ciekawość wzięła górę. Wyszarpnęłam słownik spod szafy (dzięki niemu mebel jeszcze jakoś stoi) i wyszło mi, że człowiek z dalekiego kraju urodę moją wychwalał. Zerknęłam do lustra. Łypnęłam okiem. Zdziwiłam się, ale wiecie – w różnych krajach kanony piękna są różne. Mogłam się więc wstrzelić w azjatycki. Przybliżyłam ekran komputera. Pan Chińczyk na zdjęciu prężył dumnie pierś, a szyję oplatał mu stetoskop. Lekarz znaczy się. Przecież niemożliwe żeby ktoś kłamał…

    czytaj więcej
    Kornelia Knot

    Może Ci się spodobać

    Przyjaciółki kusicielki, czyli skąd ten nadbagaż :)

    3 maja 2019

    Uwaga na zmotoryzowanych, czyli tak trudno się rozstać.

    24 maja 2019

    Dla szukających w sobie talentu, czyli upycham pranie

    5 kwietnia 2019
  • Wakacyjny romans.

    10 września 2019 / 0 Komentarzy

    -W taki upał lody smakują wybornie – Izka zamknęła oczy, rozkoszując się truskawkową gałką. -Ma któraś ochotę na więcej? – Zapytała Zuza wstając od stolika. Siedziałyśmy na tarasie kawiarni z widokiem na morze. Szukałyśmy chłodu. Gdybyśmy szukały udaru, siedziałybyśmy na plaży. Żadna nie chciała ryzykować, że zamiast z opalenizną wróci do domu z oparzeniami. Kolejny dzień zaprzyjaźniałyśmy się z miejscowym baristą i barmanem w jednym. Karta drinków w lokalu powoli, nieubłaganie kończyła się, a przed nami jeszcze tyle dni odpoczynku. Byłam ciekawa jak chłopak rozwiąże problem. Poszuka inspiracji w internecie? -Kornelia –  wodę, herbatę czy tylko szklankę?-  rozbawiła mnie pytaniem Zuza. -Szklankę. Koniecznie mrożoną. Może być wstrząśnięta, ale nie obtłuczona…

    czytaj więcej
    Kornelia Knot

    Może Ci się spodobać

    Wpadłam na genialny pomysł…

    14 sierpnia 2020

    Historia na wskroś dramatyczna, czyli…poszedł ojciec na zebranie.

    25 września 2019

    Wzorowa żona.

    17 czerwca 2019
  • Dzieci dzwonią z kolonii, czyli mali hipochondrycy.

    28 sierpnia 2019 / 0 Komentarzy

    -Mamo czy jestem na coś uczulony?- Z takim pytaniem zadzwonił do Izy syn. Wyjechał tydzień temu na kolonię nad jezioro. -Nie, nie jesteś. Stało się coś?- zainteresowała się Iza. -Bo mam takie czerwone policzki. Bardzo. Naprawdę. Rano nie miałem – kontynuował. Piotruś dba o siebie wyjątkowo. Kiedy skaleczy się w palec, pokazuje ranę całej rodzinie i owija rękę bandażem aż do łokcia. -Byliście dzisiaj nad jeziorem? -Tak – przytaknęło dziecko. -Kąpaliście się? -Tak. -Jak pływałeś miałeś głowę nad wodą? -Tak. Czy to coś poważnego? Muszę jechać do szpitala? – zapytał podekscytowany. – Nie synu. Opaliłeś się po prostu -sprowadziła go na ziemię Iza. – Kolejny hipochondryk rośnie – mruknęła rozłączając…

    czytaj więcej
    Kornelia Knot

    Może Ci się spodobać

    Jak uratowano mój Instagram, czyli wielka miłość.

    23 września 2019

    Wenecja, czyli jak nie poznałam George’a Clooney’a

    14 maja 2019

    Jeszcze nigdy związki nie były tak problematyczne jak teraz.

    14 sierpnia 2019
  • Jeszcze nigdy związki nie były tak problematyczne jak teraz.

    14 sierpnia 2019 / 0 Komentarzy

    -Zwalniam go za tydzień – powiedziała Anka przegryzając arbuza. -Rozumiem, że nie apartament w Ritzu- zażartowałam. -Bartka zwalniam. Dałam mu miesiąc. Owszem, cieszy oko i nawet pogadać z nim można, ale reszta dramat: żadnej własnej inwencji, żadnego własnego pomysłu. Czeka, aż ja podsunę temat. Byliśmy w Kazimierzu, bo wspomniałam, że to ładne miasto. Na pierwszą kolację poszliśmy do restauracji obok pomnika Mickiewicza, nieopatrznie wyraziłam zachwyt miejscem to nie zabiera mnie już nigdzie indziej. Karta dań dawno się skończyła i Bartek też się skończył. -Nie przesadzasz? Wodzireja szukasz czy mężczyzny na życie? -Wodzirejem też bym nie pogardziła – westchnęła Anka.- Wiesz co zrobił w poprzedni weekend? Przemalował mieszkanie, bo mu powiedziałam,…

    czytaj więcej
    Kornelia Knot

    Może Ci się spodobać

    Dlaczego nie mamy szczęścia w miłości?

    3 lipca 2019

    Przyjaciółki kusicielki, czyli skąd ten nadbagaż :)

    3 maja 2019

    Dostaję od Izki zakaz pisania dla nieboszczyków!

    31 maja 2019
  • Dlaczego nie mamy szczęścia w miłości?

    3 lipca 2019 / 0 Komentarzy

    -Wiesz, że kawa należy do najczęściej spożywanych napojów na kuli ziemskiej, a statystyczny Polak wypija jej trzy kilogramy rocznie- Iza przyniosła mi kolejną filiżankę. -My na pewno podwyższamy statystyki – odpowiedziała Zuza. – Nie  wyobrażam sobie poranka bez kawy z mlekiem. -Poranka, środka dnia, popołudnia – wyliczałam. – W pracy, w domu, na urlopie. W każdym miejscu i czasie. A tę kawiarnię lubię najbardziej. -Leżenie na plaży wyszłoby taniej – zauważyła Basia,- ale rzadko wyjeżdżamy razem, więc nie marudzę (uniosła ręce jakby się broniła). Przesiądźmy się na sofę na tarasie. Pogapimy się na morze i poudajemy damy odginając mały palec trzymając filiżankę. Rozciągnęłyśmy się na sofach delektując się kawą. Przy…

    czytaj więcej
    Kornelia Knot

    Może Ci się spodobać

    Przeszkadzacze dnia codziennego, czyli zaraz mnie coś trafi.

    21 maja 2019

    Dostaję od Izki zakaz pisania dla nieboszczyków!

    31 maja 2019

    Wpadłam na genialny pomysł…

    14 sierpnia 2020
  • Lato, plaża, wakacje, czyli od przeznaczenia nie uciekniesz

    24 czerwca 2019 / 0 Komentarzy

    Nie jest łatwo pisać na plaży, kiedy długopis wyślizguje się z nasmarowanej olejkiem dłoni, a piach sypie w oczy. Jakaś panna co pięć minut strzepuje kocyk, a wiatr przenosi wszystko na mnie. Nie robię awantury. Może to jedna z tych, której odrobinka piasku uwierającego w tyłek powoduje dyskomfort psychiczny? Co robi w takim razie na plaży? Dopóki nie zasypie mnie całej, nie odezwę się. Chociaż – gdyby zrobiła ze mnie rzeźbę piaskową, mogłabym się stać atrakcją nadmorską i zgarnąć ładną sumkę za oglądanie. Muszę pomyśleć. – Gdybym miała parawan -westchnęłam. – Ja ci dam parawan. Umówiłyśmy się, że nie robimy developerki parawanowej – Zuza wróciła z kąpieli w Bałtyku. -Wiem,…

    czytaj więcej
    Kornelia Knot

    Może Ci się spodobać

    Wzorowa żona.

    17 czerwca 2019

    Przyjaciółki kusicielki, czyli skąd ten nadbagaż :)

    3 maja 2019

    Użalam się nad losem, a Monika wcina batoniki.

    12 czerwca 2019
 Starsze Wpisy
Obserwuj na Instagramie
Loading...

Ostatnie wpisy

  • Niewygodny temat
  • Wielka pisarka
  • I pogrzeb wziął w łeb.
  • Prawdziwy list miłosny.
  • Nić porozumienia a właściwie cały łańcuch.

Najnowsze komentarze

  • Kornelia Knot - Oddam za darmo!!!
  • Kornelia Knot - Pestka, obcas i empatia.
  • Ewelina J. - Pestka, obcas i empatia.
  • Ewelina J. - Oddam za darmo!!!
  • Ewelina J. - Matka na wojennej ścieżce.

Kategorie

  • Bez kategorii
  • bonusik do kawy
  • od autorki
  • Pamiętnik Kornelii
  • Życie Kornelii

Archiwa

  • październik 2021
  • lipiec 2021
  • luty 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • sierpień 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
Kornelia Knot 2019
Ashe Motyw przez WP Royal.
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładam, że jesteś tego świadomy , ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.AkceptujZrezygniuj Czytaj więcej
Privacy & Cookies Policy

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT